Przepis na herbatę z kompostu wykonany z dzikiego zioła żywokostu

W tym roku wydaje mi się, że mam nadmiar żywokostu. Po wysuszeniu pełnego wiadra, zrobieniu maści i maści, sprzedaży wiązki roślin i rozdaniu niektórych, wciąż mam coś, co wygląda jak góra. Co z tym zrobić? Zacząłem robić badania i odkryłem, że od wielu lat jest używany jako kompost, a także jako środek leczniczy i pasza dla zwierząt.

Dlaczego kompost z żywokostem?

Żywokost jest członkiem rodzaju Symphytum, który obejmuje najczęściej używany Symphytum x uplandicum lub żywokost rosyjski. Jest to duże zioło, często osiągające 4 stopy wysokości. Ma białe lub fioletowe kwiaty w kształcie dzwonu, które kwitną wczesnym latem i długo kwitną. Jest to ulubieniec pszczół i kolibrów. Już samo to sprawia, że ​​warto mieć go w każdym ogrodzie.



Korzeń to gruba, ciemna włóknista bulwa przypominająca marchewkę. Jest bardzo kruchy i łatwo się łamie. Jeśli przeszczepisz, przygotuj się na zdobycie całego korzenia. Wszelkie małe kawałki ukorzenią się i utworzą nowe rośliny. Mam je teraz wszędzie.

Jeśli chodzi o kompost, nie ma nic lepszego niż żywokost. Ten gruby korzeń „wydobywa” składniki odżywcze z gleby i zawiera je w liściach. Żelazo, mangan i miedź mogą być naturalnie występującymi minerałami w glebie (w zależności od miejsca zamieszkania), które mogą być niedostępne dla twoich roślin. Tutaj w Górach Appalachów mamy żelazo w glebie, ale gleba jest zbyt kwaśna, aby żelazo mogło przydać się roślinom. Mógłbym dodać wapno do gleby, aby podnieść pH, ale wtedy niektóre inne moje rośliny ucierpiałyby.

Czytając o żywokostu, odkryłem, że składniki odżywcze w glebie są przenoszone do liści. Teraz siekam liście i używam ich jako bocznego opatrunku dla roślin. Liście żywokostu rozkładają się szybko. Zazwyczaj można je znaleźć kilka dni później przykrytą białą pleśnią. Nie pozbywaj się tego! To jest grzybnia, która pomaga rozbić włókniste części liści. Wkrótce zmieni kolor na czarny i wypłucze te składniki odżywcze w glebie wraz z białkiem, potasem i azotem.

Przepis na herbatę z żywokostu

W zeszłym roku napisałem kolejny artykuł na temat herbaty kompostowej (przeczytaj tutaj), wskazując jeden ze sposobów na zrobienie tego. Żywokost rozkłada się szybko, więc oto kolejna metoda na zrobienie herbaty. Będziesz potrzebować:

  • Wiadro 5 galonów
  • posiekane liście żywokostu
  • woda destylowana lub deszczowa
  • filtr
  • butelka do przechowywania

Napełnij wiadro 5 galonów do połowy wypełnione posiekanymi liśćmi żywokostu. Nie musisz ich siekać, ale szybciej się rozpadną. Zważ je dużą skałą i napełnij wiadro wodą. Używam wody deszczowej lub destylowanej, ponieważ nie ma niepożądanych elementów, takich jak chlor. Usiądź na kilka dni. Zauważysz powstawanie czarnego szlamu, a zapach może być obraźliwy. (Jest to normalne i oznacza rozpad białek.) Jeśli chcesz, zakryj wiadro. Za kilka tygodni zobaczysz, że kolor zmienił się na zielonkawo-brązowy, a zapach jest mniej zauważalny. Odcedź płyn do słoika i oznacz go. Zużyj w ciągu miesiąca. Pozostały osad można wrzucić do stosu kompostu.

Używanie herbaty z kompostu żywokostu

Aby użyć płynu, rozcieńcz go około 10: 1 (lub 15: 1) wodą. Podlewaj rośliny wieczorem (aby zapobiec spalaniu się promieni słonecznych w ciągu dnia. Możesz karmić mniej więcej raz w tygodniu, używając go zarówno jako dolistnego (liści i kwiatów) podajnika, jak i jako podajnika korzeni. Jeśli chcesz karmić częściej, bardziej rozcieńczać. Jako Mistrz Ogrodników mieliśmy powiedzenie: „Słabo, co tydzień”. Oznacza to rozcieńczenie do dwukrotnej ilości płynu, ale karmienie dwa razy częściej.

Żywokost jest bogaty w białko, azot i potas, dlatego świetnie nadaje się dla każdej zielonej rośliny, takiej jak drzewa i krzewy, oraz roślin ogrodowych, takich jak zioła. W przypadku roślin okopowych i roślin zależnych od kwiatów na owoce, takich jak pomidory, musisz dodać trochę fosforu, na przykład mączki kostnej. Pomoże to stymulować korzenie, a także resztę rośliny.


domowe grzane przyprawy do jabłecznika


Inne zastosowania i zastosowania

Korzeń żywokostu można również suszyć i stosować w naparowanych olejach i mydłach do podrażnionej skóry. Aby zrobić olej nasączony energią słoneczną, wysusz i zmiel korzeń na małe kawałki. Umieść kilka filiżanek w słoiku na kwarty. Przykryj neutralnym olejem, takim jak pestki winogron, słodkie migdały lub krokosz barwierski. Pozostaw na słońcu na kilka tygodni i codziennie wstrząsaj. Pozwala to uwolnić więcej olejków leczniczych z korzenia żywokostu do oleju. Kiedy będzie gotowy, a dzięki ciemniejszej barwie i ziemistemu zapachowi możesz odróżnić, odcedzić olej i użyć go tak, jak chcesz. Pozostały materiał roślinny można wrzucić do kompostu. Niewielka ilość oleju nie zaszkodzi pożytecznym bakteriom.

Kiedy robię maść żywokostową lub maść, zawsze mam łodygi, kwiaty i pożółkłe liście, których nie mogę użyć. Te również trafiają do kompostu. A teraz, gdy zobaczyłem, co potrafią, kroję niewielką ilość materiału roślinnego i mieszam go z ziemią ogrodową lub doniczkową. Rozkłada się i pomaga karmić nowe rośliny bardzo potrzebnymi składnikami odżywczymi.

Na moim podwórku mam duży płat bananowca. Nie produkują owoców, ale wyglądają ładnie i zapewniają bardzo potrzebny cień mojej szklarni w okresie letnim. Jednak banany są podatne na nicienie korzeniowe i co kochają nicieni? Kiepska gleba! Mam tego mnóstwo z grubą gliną. Teraz każdej wiosny, zanim moje banany zniszczą glebę, zaczynam rzucać liśćmi żywokostu. W rezultacie mają teraz (od 1 czerwca) ponad 4 stopy wysokości i rozprzestrzeniają się jak orzechy.

Jeśli kiedykolwiek zdarzyło Ci się, że gardenia nie kwitną lub nie kwitną w drugim lub trzecim roku, może to być również problem, ponieważ nicienie też uwielbiają gardenie. Po prostu popraw glebę, dodając liście żywokostu, a zrobią to znacznie lepiej.

Czy używałeś kompostu z żywokostu?

Powiedz nam, jak Ci się udało.