Bądź miły - wszyscy jesteśmy na krzywej uczenia się DIY

Są dni, kiedy siedzę przed komputerem wchłaniając jak najwięcej informacji, jakie mogę znieść, wszystko po to, aby uniknąć błędów podczas publikowania moich pomysłów.

Projekty DIY, zwłaszcza w „naturalnej” perswazji, są z natury zastraszające. Dodaj do tego dziesiątki tysięcy ludzi ze wszystkich środowisk, czytając informacje za drugim kliknięciem „Publikuj”, a zaczniesz wyobrażać sobie, ile uwagi trzeba zachować.

Im dłużej pracuję w tym biznesie DIY Natural, tym bardziej zdaję sobie z tego sprawę Muszę się jeszcze wiele nauczyć.



Widząc całą wiedzę, którą mają inni, oraz miliony, miliardy lub biliardy książek i artykułów musiałbym przeczytać, aby to wszystko wiedzieć - cóż, to mnie trochę męczy. Czasem czuję, że nie mogę zebrać wystarczającej mocy mózgu, by wypluć porządny artykuł. Okej, może jestem dramatyczny, ale jedno jest pewne: im więcej robię majsterkowania, tym bardziej mnie to poniża.


DIY odkurzacz do lodówek


Wszystko z powodu małej rzeczy, którą lubię nazywać Krzywa uczenia się DIY.

Humble Pie

W ciągu ostatnich kilku miesięcy stawiano mi wyzwania i upokarzano więcej razy, niż potrafię zliczyć. A czasem niektórzy niezbyt mili ludzie. Możesz być zaskoczony, ale to też się uczę. Czyż nie jesteśmy wszyscy?

Wszyscy jesteśmy w naszej własnej podróży. Wszyscy poruszamy się z inną prędkością. Moja podróż polega na inspirowaniu innych, znajdowaniu sposobów na samodzielne tworzenie rzeczy, nauce i prowadzeniu bardziej naturalnego, wolnego od chemikaliów stylu życia.

I moja podróż jest właśnie początek.

Musiałem zjadać (publikowane) słowa, przyznać, że nie wiem rzeczy, poprawiać artykuły i spędzać godziny na badaniu jednego drobnego faktu, aby odpowiedzieć tylko na jedno z wielu pytań, które otrzymujemy każdego dnia.

Uwierz mi, to wszystko jest bardzo upokarzające. Czułam się, jakbym nie wiedziała nic na temat mojej ostatniej pracy. (Praca, dla której miałem dziewięć lat doświadczenia i sześć lat na studiach!) Myślałem, że pisanie o projektach DIY będzie łatwe. Ale niestety… tak nie jest.

Byłoby jedno, gdybyśmy kupowali produkty dla majsterkowiczów z najtańszymi możliwymi składnikami Wal-Mart. Ale strona internetowa z „Naturalnym” adresem URL ma do czynienia z głębszym zestawem pytań. Rzeczy jak…Czy Boraks jest naprawdę naturalny? Czy w tym przepisie mogę zastąpić mydło kastylijskie? Jakie są zagrożenia dla zdrowia wynikające z używania alkoholu izopropylowego?Badam więc… szukanie wiedzy.

Aby się uczyć, postawiłem się tam. Moje ciało to wirtualne laboratorium naukowe. Przyjaciele i rodzina śmieją się z tego.

Tak jak wtedy, gdy pojawiałem się u mojej mamy z dziwnym białym proszkiem na całym moim świeżo umytym kucykowym ogonie - z butelki w sprayu nie spieszyłem się dobrze przed dodaniem domowego lakieru do włosów. Albo kiedy miałem twarz tak błyszczącą, że na moim czole widziałeś swoje odbicie - z szalonej, oleistej partii domowego kremu nawilżającego. Albo stosy nieudanych prób domowych dezodorantów pozostawiły mnie z bolesnymi guzkami lub swędzącą wysypką pod pachami.

Przypuszczam, że wszystko w ciągu dnia; i dowód, że nie zawsze wiem, co robię.

Kolejny kawałek tego skromnego ciasta, proszę?

Gdzie jestem na zakręcie?

Oto część, w której przychodzę czysty. I dowiadujesz się, że jestem dziewczyną o średniej inteligencji, siedzącą przy biurku, starającą się być błyskotliwą, ale często wychodzącą z pustymi rękami. Dziewczyna, która była Doradcą Szkoły Podstawowej, której mąż błagał ją, by rzuciła stresującą pracę (mniej niż rok temu) i pracowała z nim na stronach internetowych. Dziewczyna, która ma brudne stosy książek, plików i notatek pokrywających jej biurko, gdy próbuje zapakować swój nasycony mózg pełen mądrości DIY. Dziewczyna, która chce płakać, gdy dostaje negatywne komentarze na temat jej artykułów, ale wie, że musi założyć spodnie swojej dużej dziewczynki i odpowiadać mrugającymi emotikonami i dowcipnym entuzjazmem.

Więc masz to. Jestem stopą w tym naturalnym świecie zrób to sam.

Przez cały czas mam wpadki DIY i nieudane eksperymenty. Mam chwile, kiedy jestem zdumiony małą informacją, którą czuję powinien wiedziałem.

Ale zawsze robię postępy i jest to świetne miejsce.

Uff. Tam. Powiedziałem to.

Co jarobićwiedzieć

Przyznanie się do ignorancji jest katharsis. Dzięki za przybycie na dzisiejszą sesję terapeutyczną. (Żartuję, trochę.)

Łatwo jest również nie docenić swojej wiedzy i doświadczenia w dowolnym temacie, więc muszę uważać, aby tego nie robić.

ja robić wiedzieć kilka rzeczy o projektach dla majsterkowiczów, i mam nadzieję, że się zgodzicie:

  • Projekty DIY mogą bądź zabawny, edukacyjny i pracuj, aby inspirować jeszcze więcej kreatywności!
  • Projekty DIY mogą oszczędzaj pieniądze, czas i zasoby.
  • Projekty DIY mogą wspieraj lepsze zdrowie, pomagając eliminować chemikalia i niezdrowe składniki z domu.
  • Projekty DIY dają Ci pełną kontrolę nad dostosowaniem rzeczy do twoich preferencji.
  • Dzięki projektom DIY (niektórzy) ludzie będą myśleć, że jesteś sprytny, zaradny i może odrobinę genialny.
  • Nie powinna Cię dusić cała wiedza i informacje o majsterkowaniu - próba wykonania projektu DIY i niepowodzenia jest lepsza niż wcale.
  • Nie wszystko jest warte zostania projektem DIY. (Jak ciągnięcie zębów.)

Wiem też, że to najlepsza praca, jaką kiedykolwiek miałem.

Godziny są świetne, mój szef jest przystojny (cześć Matt), a ja mam okazję uczyć się od ogromnej społeczności czytelników, którzy wspólnie wiedzą o wiele więcej, niż mogłem się spodziewać.

(Kto wie jednak ... może podczas moich letnich podróży przejdę przez Krainę Oz i Dorothy, Czarodzieja, a reszta gangu będzie na miejscu. Mógłbym błagać, błagać, rozerwać kurtynę Czarodzieja i żądanie nowy, wszechwiedzący mózg dla majsterkowiczów. To może się zdarzyć. Nie? W porządku. Będę nadal wpatrywać się w puste dokumenty na komputerze, jeść skromne ciasto, pracować i testować).

Proszę bądź miły (i delikatny z delikatnymi ego)

Czasami Matt i ja dostajemy komentarze o błędach DIY, które są strasznie złe, i są przezabawne. To sprawia, że ​​czujemy się normalnie.

Przypomina nam, że wszyscy są w innym miejscu na Kształcie uczenia się DIY i musimy być życzliwi, jeśli chcemy pomóc zmienić sposób życia ludzi.

Nie wszyscy mamy dostęp do tych samych zasobów, tego samego wsparcia lub tej samej bazy wiedzy.

Moje wyzwanie dla ciebie: wyluzujcie się.

Pomagaj otaczającym cię ludziom z miłością, nie potępiając ich za to, że czegoś nie wiedzą. Pielęgnuj swoją wiedzę. Delikatnie poprowadź. Nauczać. Traktuj swojego majsterkowicza, jakby był niemowlęciem w tym świecie majsterkowania.

Więc zakasaj rękawy na tej oszałamiającej dżinsowej kurtce DIY… Co? To nie w stylu? Ok, zakasaj rękawy na tej nieszytej koszuli inspirowanej Pinterestem i uruchom silnik DIY! Przygotuj się na błędy, podziel się swoją wiedzą i idź dalej tą krętą i niepewną drogą, którą nazywamy Krzywą Uczenia.

Co do nas… potrzebujemy twojej pomocy podczas nauki.

Zadbaj o nadchodzące pytania. Kochamy ich. Czy masz wiedzę, która podważałaby informacje zawarte w naszych artykułach? Przynieś to. Uczymy się czegoś nowego za każdym razem, gdy szukamy odpowiedzi! Ale wyświadcz nam przysługę, trzymaj się mocno tego pomocnego i kochającego ducha, a obiecuję, że pomożesz wszystkim znacznie więcej.

Jak o tobie? Gdzie jesteś na DIY Learning Curve?