Recykling wody poprzez ponowne wykorzystanie wody roślinnej

To jest post gościnny gościa autorki DIYNatural Alicia, dzięki za wspaniałe wskazówki Alicia!


przepisy na oleje ziołowe


Mój mąż zrobił w tym tygodniu coś, co zwróciło moją uwagę. Zazwyczaj zajmuje się naszymi ogrodami i warzywami na zewnątrz. Od czasu do czasu podleję, ale poza tym on jest farmerem w tej dolinie. Moim głównym zadaniem jest komplementowanie i powstrzymywanie naszego sześciolatka przed zrywaniem dojrzałych warzyw.



Mieszkamy na przedmieściach Dallas w Teksasie, więc nasz areał jest nieco minimalny. Mój dom i cały dziedziniec znajduje się na działce o powierzchni około 1 akra dawnego wiejskiego pola. Jestem otoczony domami i mógłbym dosłownie wyjść na zewnątrz - a gdybym był pluciem - prawdopodobnie mógłby trafić w dom mojego sąsiada, ale jestem południową pięknością i nigdy bym tego nie zrobił.

Byliśmy dziś rano na zewnątrz; Piłem kawę, próbując się obudzić, gdy był już w pracy, dbając o swoją nagrodę oaza na przedmieściach. Mamy wiszące kosze przykręcone do słupków podtrzymujących nasze ogrodzenie prywatności, trzy dokładnie, a drugi przykręcony do cegły domu przy naszych tylnych drzwiach. Są to metalowe kosze, które zwykle znajdują się w każdym pokoju dziecięcym, które są wyłożone wkładkami kokosowymi. Nasz teren jest otoczony jeziorem, więc nie wszystkie krajobrazy miejskie. Każdego roku kupuję kwiaty do koszy, które mówią, że przyciągają niektóre ptaki, głównie kolibry, są moimi ulubionymi.

Kiedy położyłem się na naszym leżaku, by dalej pić kawę, po raz pierwszy zauważyłem, jak on podlewa kosze. Wziął ze sobą konewkę i wiadro o pojemności pięciu galonów, posadził wiadro pod koszem i podszedł do wody. Po tym, jak roślina wchłonie to, co może, woda zaczyna spływać przez wkładkę i do wiadra pod nią, zachowując całą wodę i składniki odżywcze, które zwykle wracałyby do ziemi. Wielokrotnie używał go w każdym z naszych 4 koszy. Muszę powiedzieć, że byłem zdumiony, gdy wizje zrównoważonego rozwoju tańczyły mi przez głowę.

Wychowałem się na farmie bydła ponad czterdzieści akrów w Luizjanie z moimi dziadkami. Mieliśmy ogród warzywny, który był ponad akr, a moja babcia miała mnóstwo bujnych ogrodów kwiatowych otaczających jej dom i nigdy nie widziałem, aby ponownie wykorzystywały wodę, więc było to dla mnie pierwsze. Wydaje się, że dorastaliśmy, „nie wiedząc”, jak oszczędzać, więc coś tak małego, jak mój mąż łapiący wodę w wiadrze o pojemności 5 galonów, aby ponownie wykorzystać w naszych innych kwiatach, sprawia, że ​​się uśmiecham i czuję się dobrze.

Zdaję sobie sprawę, że ludzie w końcu myślą - w tym także twoją - o różnych sposobach wykonywania naszej roli, a to pomoże uprościć nam życie i faktycznie uczyni nas zdrowszymi. Zrobiłem zdjęcie wiszącego kosza przy moich tylnych drzwiach z przezroczystym plastikowym pojemnikiem łapiącym wodę, abyś sam mógł zobaczyć, jak to działa. Po prostu ponownie użyłem wody w innej donicy z kwiatami, którą mam na swoim patio.

Uwielbiam przekazywać wspaniałe pomysły i mam nadzieję, że ten mały smakołyk zainspiruje Cię do wypróbowania go sam.