Dlaczego zapylacze są ważne i jak możemy pomóc




UWAGA od Matt & Betsy: Dziś z radością dzielimy się z Tobą treściami jednego z naszych nowych pisarzy! Dołącz do nas, witając Emry Trantham, której pasja i zainteresowanie stylem życia DIY przyciągnęły nas do niej. Mamy nadzieję, że spodoba ci się wspaniałe artykuły, które przyczyni się do stworzenia DIY Natural!

Przed kilkoma latami prawie nie pamiętam słowa „zapylacze” poza kilkoma lekcjami nauk ścisłych w gimnazjum. Teraz jednak bardziej zanurzam się w świat ogrodnictwa i jest to termin, z którym się dość dobrze zapoznałem.



Między zawsze tajemniczym zaburzeniem zapaści kolonii, mającym wpływ na pszczoły miodne, a ogólnym zniszczeniem siedlisk większości zapylaczy, wszyscy słyszymy o zapylaczach częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że zapylacze mają kłopoty, a ich przyszłość jest w naszych rękach. Nie możemy żyć w świecie bez zapylaczy, ale dobra wiadomość jest taka, że ​​każdy z nas może pomóc uczynić ten świat lepszym miejscem do życia.

Dlaczego zapylanie i zapylacze są ważne

Zapylenie jest po prostu sposobem, w jaki rozmnaża się wiele roślin. Ponieważ rośliny są nieruchome, potrzebują pomocy w ich rozmnażaniu, i tam właśnie wchodzą zapylacze. Przenoszą pyłek z jednej rośliny do drugiej, umożliwiając w ten sposób rozmnażanie roślin.




Zapylanie nie jest konieczne, aby kwiaty rosły i kwitły, ale konieczne jest, aby wiele roślin wydało owoce. Jeśli wiele roślin nie jest odpowiednio zapylonych, nie mogą one przynosić owoców ani produkować nowych nasion, na których rosną nowe rośliny. Na małą skalę brak zapylenia powoduje, że drzewo jest bezowocne; na dużą skalę może to oznaczać niedobór zapasów żywności.

Nie wszystkie spożywane przez nas pokarmy wymagają zapylaczy, ale wiele z nich to robi. Oto tylko niektóre z produktów, których nie moglibyśmy zjeść bez zapylaczy:

  • Jagody
  • migdały
  • Żurawina
  • Pomidory
  • Winogrona
  • Kokosy
  • Awokado
  • brokuły
  • Marchew
  • Jabłka

Jeśli próbujesz jeść dietę zawierającą całe jedzenie, to jesteś prawdopodobnie przerażony na samą myśl o utracie tych pokarmów. Większość z nich znajduje się na mojej liście zakupów co tydzień i są niezbędne do zrównoważonej diety. A tak na poważnie, z czego zrobilibyśmy nasze zielone koktajle, gdybyśmy nie mieli mleka kokosowego i jagód?


hodowla królików domowych


Rodzaje zapylaczy

Prawdopodobnie już wiesz, że pszczoły miodne są zapylaczami, ale możesz nie wiedzieć, że nie pochodzą nawet z Ameryki Północnej. W rzeczywistości zostały sprowadzone z Europy w XVII wieku. (Źródło 3) Chociaż pszczoły miodne są z pewnością ważną częścią amerykańskiego rolnictwa, nie są jedynymi zapylaczami, od których jesteśmy zależni. Inne zapylacze obejmują:




  • Trzmiele
  • Mason Bees
  • Motyle
  • Ćmy
  • Nietoperze
  • Muchy
  • Chrząszcze
  • Kolibry
  • Osy
  • Komary (to prawda, komary)

Z tak różnorodną listą możesz być zaskoczony, że mamy do czynienia z niedoborem zapylaczy. Jak wiele pozornie niezwiązanych ze sobą stworzeń może mieć jednocześnie kłopoty? Odpowiedź na to pytanie jest złożona.

Dlaczego zapylacze potrzebują naszej pomocy

Jedną z największych przeszkód, przed którymi stoją dziś zapylacze, jest stosowanie (i niewłaściwe stosowanie) niektórych pestycydów. Pestycydy same w sobie nie są nowe; używamy ich od pokoleń. Dlaczego właśnie teraz tak negatywnie wpływają na zapylacze? Ma to związek z rodzajem pestycydów, których obecnie używamy, z których wiele to „neonikotynoidy”. To długie, trudne do wymówienia słowo używane do opisania klasy pestycydów, które początkowo uważano za ulepszenia w stosunku do starszych, bardziej toksycznych pestycydy.




Kiedy w 1984 r. Zarejestrowano klasę neonikotynoidów w Agencji Ochrony Środowiska, pestycydy zostały pochwalone za mniej toksyczne dla ssaków niż wielu ich poprzedników. Zaczynamy jednak teraz widzieć, że mają one drastyczny wpływ na zapylacze. Według EPA „… resztki neonikotynowe mogą gromadzić się w pyłku i nektarach traktowanych roślin i mogą stanowić potencjalną ekspozycję na zapylacze. Zgłoszono również dane dotyczące działań niepożądanych, a także incydentów związanych z pszczelarstwem, podkreślając potencjalne bezpośrednie i / lub pośrednie skutki stosowania pestycydów neonikotyny ”(Źródło 1).

Wraz ze wzrostem stosowania pestycydów neonikotynoidowych nastąpił spadek liczby zdrowych zapylaczy. (Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji na temat stosowania neonikotynoidów i ich wpływu na zapylacze, odwiedź The Xerces Society).

Chociaż pestycydy są jednym z powodów spadku populacji zapylaczy, z pewnością istnieją inne czynniki obciążające. Inną kwestią jest utrata siedlisk w obliczu naszych zapylaczy. Idealnie pozbawione chwastów, dobrze skoszone trawniki zastąpiły ukwiecone łąki i granice lasów. Rodzimą roślinność zastępuje się rodzimym krajobrazem. Ludzki świat ciągle się rozwija, wciąż się rozwija, zawsze się niszczy. Kiedy usuwamy źródła pożywienia i miejsca lęgowe zapylaczy, utrudniamy im rozwój. Jest to szczególnie szkodliwe dla gatunków wędrownych, które często przebywają tysiące mil między swoimi siedliskami. Kiedy źródeł pożywienia jest niewiele i wiele z nich, wiele owadów ma mniejsze szanse na pokonanie odległości. (Niestety dla zapylaczy nie mogą zabierać ze sobą domowych batonów energetycznych, mieszanki szlaków i butelek z wodą bez BPA).

Jak możemy pomóc

Wiem, że przyszłość nie wygląda świetnie dla zapylaczy. Powoli osłabiają się i zabijają je pestycydy, tracą swoje naturalne siedliska, a ich liczba maleje jak nigdy dotąd. Z pewnością nie można nie docenić powagi tej sytuacji.




Ale są też dobre wieści. My, ludzie, umieściliśmy zapylacze w tej pozycji, a my możemy i pomożemy je wyciągnąć. Działanie tak pozornie małe, jak sadzenie ogrodu zapylającego, może mieć znaczenie dla populacji zapylaczy na twoim podwórku, a w przyszłym tygodniu omówimy, jak uczynić z twojego domu idealne środowisko dla zapylaczy.

(Ostrzeżenie spoilera: będą kwiaty, a może nawet zgniłe kłody. Ale nie chcę jeszcze rozdawać za dużo.)


O Autorze

Carla Gozzi

Carla Gozzi Urodził Się W Modenie, 21 Października 1962 Roku I Mieszka Pomiędzy Jej Rodzinnym Mieście, Mediolanu I Nowego Jorku. Zaczęła Pracować W Dziedzinie Mody Jako Asystent Stylistów, W Tym Jean-Charles De Kastelbayaka, Christian Lacroix, Calvin Klein I Ermanno Servin. Charles Również Uczestniczy Jako Obserwator Na Pokazach Mody I Był Trenerem W Wielkim Stylu.